Juliusz Żełudkowski / Ż∞ski | Malarstwo akrylowe | 2025 | Cykl: Światy Równoległe
Niektóre obrazy rodzą się z ciszy. Ten — z pewności, że coś się kończy.
„Bastion" to płótno, które nie daje spokoju. Nie krzyczy, nie dramatyzuje wprost — ale stoi. Trwa. I patrzy na widza z tym charakterystycznym spokojem rzeczy, które przeżyły już niejedną burzę.
Pierwsze, co przykuwa uwagę, to drzewo. Masywne, stare, o głęboko brunatnej korze — zajmuje lewą część kompozycji z pewnością siebie kogoś, kto stoi tu od wieków. Jego korona płonie jesiennymi czerwieniami i rudościami, ale to nie jest radosna jesień złotych liści i ciepłego słońca. To jesień zmierzchu. Jesień końca sezonu.
Na jednej z gałęzi, dokładnie tam gdzie drzewo otwiera się na bezkres krajobrazu — kruk. Czarny, nieruchomy, absolutnie pewny swojego miejsca. Nie odlatuje. Czeka.
Za nim: górzysty teren w tonacji brązów i wypalonych pomarańczy, a nad tym wszystkim niebo, które nie jest już niebem — to masa kłębiących się ciemności, przez którą przebija się pojedyncza błyskawica. Jasna, ostra, niemal chirurgiczna w tej ciemności.
W literaturze Stephena Kinga — która jest jednym z fundamentalnych źródeł inspiracji dla całego cyklu Światy Równoległe — kruki nie są zwykłymi ptakami. Są posłańcami. Świadkami. Niekiedy wcieleniami sił, których nie da się nazwać wprost.
Kruk na obrazie siedzi dokładnie na granicy: między drzewem a otwartą przestrzenią, między ciepłem korony a zimnem burzy. To klasyczna kingowska pozycja — postać zawieszona między dwoma światami, należąca do obu i do żadnego jednocześnie. Jeśli znacie Mroczną Wieżę, wiecie, że takie stworzenia nigdy nie pojawiają się bez powodu.
Ale nawet jeśli nie znacie Kinga — ten kruk i tak robi swoje. Jest zbyt czarny, zbyt spokojny, zbyt pewny siebie, żeby był tylko ptakiem.
Tytuł nie jest przypadkowy. Bastion to twierdza, ostatnia linia obrony, miejsce, które trzyma się nawet gdy wszystko wokół się wali. W tym krajobrazie bastionem jest drzewo — jedyna pionowa, żywa struktura wśród horyzontalnego chaosu burzy i gór.
Ale bastion to też coś więcej. To postawa. Trwanie mimo wszystko. Zdanie „stoję tu i nie ustąpię" wypowiedziane bez słów, samą obecnością. W kontekście mojego cyklu Światy Równoległe — bastion to punkt stały w wielości rzeczywistości. Coś, co istnieje we wszystkich wersjach świata jednocześnie. Drzewo, które pamięta każdą z nich.
Technika akrylowa pozwala osiągać efekty niemożliwe w oleju — szybsze suszenie, ostrzejsze krawędzie, większa swoboda w budowaniu faktury. W tym obrazie akryl pracuje na rzecz kontrastu: ciepłe, gęste brązy i pomarańcze pierwszego planu zestawione z zimnym, metalicznym blaskiem błyskawicy w tle.
Kolorystycznie obraz żyje w wąskiej, celowo ograniczonej gamie — to nie jest paleta, która próbuje wszystkiego naraz. Brązy, rudości, czernie, i ten jeden przebłysk bieli. Właśnie ta oszczędność sprawia, że błyskawica ma taką siłę. Gdyby niebo było pełne świateł — żadne z nich nie robiłoby wrażenia.
Faktura drzewa i gleby jest wyraźna, niemal dotykalna. Korona — bardziej ekspresyjna, malowana ruchami, które sugerują wiatr. Kruk — płaski, sylwetkowy, jak wycinanka przyklejona do rzeczywistości z innej warstwy istnienia.
Światy Równoległe to projekt, który od lat towarzyszy mojej twórczości przez różne media. „Bastion" jest jednym z tych obrazów, które — jak mi się wydaje — mogłyby istnieć w każdym ze światów tego cyklu jednocześnie. Jest wystarczająco realistyczny, żeby kotwić w tym, co znane. I wystarczająco tajemniczy, żeby sugerować, że za tym wzgórzem, za tą burzą, coś czeka.
Kruk wie, co to jest. Tylko nie mówi.
„Bastion" można oglądać w dwóch miejscach jednocześnie — w świecie cyfrowym i w świecie realnym. Obraz dostępny jest w galerii online, a dla tych, którzy wolą spotkanie twarzą w twarz z płótnem — w żywej galerii kolektywu Silueta, na korytarzach Powiatowego Zespołu Szkół nr 4 w Wejherowie, czyli w tzw. Wejherowskiej Samochodówce. To przestrzeń, gdzie sztuka nie wisi za muzealną szybą, lecz towarzyszy codziennemu życiu — i właśnie o to chodzi.
Zapraszam do kontaktu w sprawie nabycia oryginału.
Juliusz Żełudkowski Ż∞ski | zeski.pl
📞 797 006 551
Strona zrobiona przez piktor design.pl